Salma – zapowiedź

Przeczytałam gdzieś ostatnio te słowa „nie samymi ślubami fotograf żyje”. W istocie, dawno nie robiłam nic innego…
I choć fotografowanie uroczystości ślubnych i emocji im towarzyszących daje sporo satysfakcji, nie mogłabym
całkowicie porzucić mojej działalności, nazwijmy to, artystycznej. Powiem więcej, bez niej nie mogłabym żyć!

Poniżej mała zapowiedź tego, co działo się przez dwa szalone, upalne dni podczas ostatniego długiego weekendu.
Czas ten spędziłam w towarzystwie niesamowitej tancerki orientalnej, Salmy. Poniżej jedna z ostatnich klatek
z tego maratonu fotograficznego, kiedy zmęczone kilkugodzinną intensywną pracą wkroczyłyśmy do fontanny ;)
Wkrótce więcej zdjęć!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *