chrzest Milenki

To był pierwszy raz kiedy miałam okazję fotografować taką uroczystość. Trochę na przekór zestresowanej pani fotograf, sporą część ceremonii mała Milenka postanowiła przedrzemać w wózeczku. Nieco więcej okazji na fotografowanie wydarzyło się podczas spotkania rodzinnego w bardzo kameralnej restauracji w samym centrum Warszawy. Ciepła, rodzinna atmosfera oraz życzliwość z jaką zostałam przyjęta przez rodzinę Milenki udzieliły mi się na długo. Bardzo Wam za to dziękuję...

Leave a Reply