zajączek Tymka

Były zdjęcia ślubne, później nadszedł czas radosnego (choć nie pozbawionego obaw) oczekiwania na pojawienie się Tymka.  Kilka zdjęć zrobionych ot tak, przy okazji spotkania przy herbacie i miłej pogawędce.

Puk, puk... Wychodź z brzuszka!

Nie chcę już czekać, sam, w pustym łóżeczku

Chodź, opowiem Ci bajkę,

O tęczowym zajączku

Moją ulubioną...

(Tymek posłuchał...)

  1. Konrad Zagłoba napisał(a):

    No ale wieksze no !:)

  2. Anna Parys napisał(a):

    A mi się spodobał pomysł na takie stykówki właśnie. Dzięki za odwiedziny :)

  3. Monika Stachura napisał(a):

    Mnie też takie stykówki bardzo się podobają. Całość super – ciepło i naturalnie.
    I dzięki za odwiedziny u mnie :)

  4. Anna Parys napisał(a):

    i ja dziękuję :)

  1. There are no trackbacks for this post yet.

Leave a Reply