Chrzest Helenki

Ogrom pracy odbija się na częstotliwości wpisów na blogu. W krótkiej przerwie zamieszczam więc jedynie krótką relację z kolejnego chrztu, który fotografowałam. Helenka to istny wulkan energii a jednocześnie bardzo urokliwa mała kobietka. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się spotkamy :)

edit:
Dostałam maila od Mamy Helenki: „Ania, Jeszcze raz dzięki. Album jest piękny. Ogladalam go dzisiaj juz 1999 razy:-)))”



 


 


 


 


 


 

3 myślą nad “Chrzest Helenki

  1. Aniu – po prostu masz talent. Nie tylko czujne oko fotografa, ale i dobre wyczucie sytuacji. W kościele ciasno, pełno cioć i wujków pstrykających zdjęcia z flashem swoim pociechom, Helenka wciąż wędrująca między i niemalże pod ławkami… nie miałaś łatwo;-)
    Bardzo się cieszę, że na Ciebie trafiłam. Ten album to cudowna pamiątka dla Helenki i całej mojej rodziny. Nie tylko zdjęcia są piękne, ale również ich ułożenie w opowieść. W książkę, którą się chce oglądać i oglądać… Szkoda, że nie możecie jej mieć teraz w ręku!
    Dziękuję.
    Marlena (mama Helci)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *